Franciszkanie ze Złotoryi nie zapomnieli o dzieciach [FILM]

Pierwsza część przygód br. Królisia i Pana Trola odnotowała prawie 4,5 tys. wyświetleń!

Pod koniec marca, na stronie franciszkanów z parafii pw. św. Jadwigi w Złotoryi pojawiła się wstrząsająca wiadomość.

Nieznani sprawcy wtargnęli to tamtejszej świątyni, a całość feralnego zdarzenia uchwyciła kamera parafialna.

Prośbę o rozpowszechnienie nagrania, z subtelnym dopiskiem „zwłaszcza wśród najmłodszych”, zamieścił o. Roch Jerzy Dudek, wikariusz parafii.

– Udało nam się wymyślić fajny clickbait (tytuł przyciągający uwagę, przyp. red.), dzięki czemu przygody br. Królisia i Pana Trola miały okazję trafić do jeszcze większej liczby małych odbiorców – tłumaczy duchowny.

„Sprawcy” nocnego zamieszania to dwie pacynki. Porusza nimi oraz użycza im głosu o. Roch, który krótko opisuje ich historię. – Króliś zjawił się w naszej salce sam, naprawdę nie wiem skąd. Pomyślałem, że użyję go do jednego z kazań na roraty, a że już wcześniej miałem uszyty taki mały habicik, to zapadła decyzja, że Króliś stanie się br. Królisiem – śmieje się franciszkanin. – Skombinowaliśmy jeszcze trola, poznaliśmy ich ze sobą i tak narodziła się ich przyjaźń – dodaje.

Pierwszy filmik został umieszczony na serwisie Youtube niedługo po wprowadzeniu w Polsce ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa. Celem nagrania było zachęcenie dzieci do zachowania potrzebnych środków ostrożności, a także pomoc w walce ze strachem i spojrzenie na dzisiejsze problemy z punktu widzenia Ewangelii. Drugie nagranie zostało się na Internecie tuż przed Niedzielą Palmową. W tym przypadku Pan Trol i br. Króliś zachęcali dzieci do wspólnego czytania Męki Pańskiej oraz tłumaczyli, że brak procesji wcale nie oznacza braku Jezusa wśród ludzi. Odcinek na Niedzielę Miłosierdzia traktował natomiast o przebitym boku Chrystusa oraz o niezwykłym obrazie, który otrzymała za zadanie namalować święta polska mistyczka.

Pełny reportaż na stronie Legnickiego Gościa Niedzielnego.

 

Scroll Up