Ks. Kowalów: wątek pojednania jest częścią naszego życia

W legnickim kościele pw. św. Jana Chrzciciela odprawiono Mszę św. w intencji ofiar ludobójstwa na Wołyniu sprzed 75 lat.

– Modlimy się w intencji ofiar ludobójstwa Polaków na Wołyniu. W tym roku przypada 75. rocznica Krwawej Niedzieli, kiedy 11 lipca 1943 roku w 99 miejscowościach mordowano polskich mieszkańców na Wołyniu – mówił do wiernych ks. Witold Józef Kowalów z Wołynia, podczas Mszy św. inaugurującej tegoroczny “Dzień Pamięci Ofiar Banderowskiego Ludobójstwa na Kresach Wschodnich RP w Latach 1939-1947.”

Ks. Kowalów zwrócił uwagę na bezsens tej tragedii, która po ludzku rzecz ujmując nie miała sensu, była irracjonalna..

– Żeby zrozumieć Wołyń, trzeba wiedzieć o Rzezi Wołyńskiej, której z kolei nie można zrozumieć po ludzku. Ludobójstwo na Wołyniu było nielogiczne, opętane, amok. Owszem, odbyła się czystka Polaków z tego terenu. Na Wołyniu niewielu pozostało Polaków. Ale po co? W jakim celu? W jednej z tych miejscowości nacjonaliści ukraińscy zabili staruszkę, która miała ponad sto lat. Przecież niedługo zmarłaby śmiercią naturalną – mówił ks. Kowalów.

Przybyły z Wołynia kapłan podkreślił jednocześnie, że uznanie i potępienie zbrodni wołyńskiej jest jeszcze mocniejszym wezwaniem do modlitwy o pojednanie.

Pełny tekst na stronie Legnickiego Gościa Niedzielnego.

foto: Roman Tomczak

 

Diecezja Legnicka
Scroll Up
X