Spotkanie Kresowian w Białej

Już od 15 lat w miesiącu wrześniu w Białej, niewielkiej miejscowości koło Chojnowa, spotykają się Kresowiacy, ich rodziny i przyjaciele, by nie tylko wspominać, ale przede wszystkim przekazywać młodemu pokoleniu, skąd pochodzą i gdzie są ich korzenie.

Tym razem spotkanie odbyło się 17 września, w dniu, kiedy Polacy obchodzili 78. rocznicę napaści Armii Czerwonej na Polskę i Dzień Sybiraka. W pięknej scenerii miejscowego parku, zgromadzeni uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski.

W wygłoszonej homilii Ksiądz Biskup mówił m.in. o potrzebie przebaczenia w prawdzie. – Jeśli dobrze rozumiemy nasze chrześcijańskie powołanie, to coraz głębiej pojmujemy, że przebaczenie, które oferujemy naszemu bliźniemu nie jest łaską, którą mu okazujemy, tylko jest darem dla nas, który nas upodabnia do Jezusa Chrystusa. Stajemy się uczniem Chrystusa i tego nikt nie pokona – mówił ksiądz Biskup. – Niech ta Eucharystia, w tych okolicznościach i z tymi wspomnieniami, które nosimy w sobie, pomoże nam bardziej przylgnąć do wielkiej tajemnicy Bożego Miłosierdzia, w której Bóg przebacza, byśmy my żyli w przebaczeniu, wzajemnej komunii i jedności – zakończył Biskup Legnicki.

– Te spotkania uświadamiają nam, że naród, który chce żyć w przyszłości, musi pamiętać o swojej przeszłości. A była to historia trudna, chociażby historia przesiedleń z dawnych terenów wschodniej Rzeczypospolitej. Musimy też pamiętać, ile przynieśliśmy w te rejony bogactwa kultury, wiary, tradycji i ważne, aby młode pokolenie, które czasem nie ma czym się zainteresować poza komórką czy komputerem, zobaczyło jak piękna jest nasza tradycja kresowa – powiedział ks. Tomasz Aszurkiewicz, proboszcz miejscowej parafii.

– Ludzie się organizują, przyjeżdżają do nas osoby z całego regionu. Są Kresowiacy, ich rodziny i przyjaciele. Przyjeżdżają rodziny wielopokoleniowe – podkreśliła Krystyna Romaniak z Bielskiego Stowarzyszenia Promocji i Kultury. – Dla nas jest to bardzo miłe, że tyle osób przyjeżdża na Kresowiana. Wiemy, że warto kontynuować to dzieło, dopóki żyją jeszcze ostatni Kresowianie. My jesteśmy ich potomkami i chcemy tę kulturę przekazywać dalej, kolejnym pokoleniom, aby czuły się odpowiedzialne za to, co pozostawili nam nasi rodzice czy dziadkowie – dodała pani Krystyna.

Po degustacji kresowych potraw i wzruszających rozmowach żyjących jeszcze osób, które doskonale pamiętają jeszcze tamte czasy, przyszedł czas na część artystyczną spotkania. Na scenie z programem patriotycznym wystąpił chór Skoranta z Chojnowa, oraz Agencja Artystyczna Scena z Warszawy. Artyści zaprezentowali spektakl słowno-muzyczny w trzech częściach: Napaść Armii Czerwonej na Polskę 17 września, II wojna światowa oraz Dancing Warszawsko-Lwowski.

Na scenie wystąpili również członkowie Bielskiego Stowarzyszenia Promocji Kultury, którzy zaprezentowali sztukę teatralną Moliera „Szkoła żon”. W role bohaterów komedii wcielili się mieszkańcy Białej, na czele z księdzem proboszczem, który zagrał jedną z głównych ról.

Warto przypomnieć, że idea Wrześniowych Kresowian zrodziła się w 2002 r. w Stowarzyszeniu Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej. Natomiast jednym z twórców Kresowian był śp. ks. Krzysztof Bojko, były proboszcz parafii w Białej. Przez pierwsze 3 lata Kresowiana odbywały się w pobliskiej Studnicy, natomiast od roku 2006 r odbywają się już w Białej.

 

foto: Monika Łukaszów (Niedziela legnicka)

 

[flickrstream id=”70″]

 

 

Scroll Up