Świętowanie Niepodległości w Bolesławcu

W niedzielę 11 listopada 2018 w Bolesławieckiej Bazylice Maryjnej koncentrowały się obchody radosnego jubileuszu 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Ojczyznę Matkę. Jak każdego roku współgospodarzami święta niepodległości były władze samorządowe miasta i powiatu z Piotrem Romanem, prezydentem miasta i Karolem Stasikiem, starostą powiatowym. Na zaproszenie całego naszego środowiska przybył do Bolesławca ks. bp Marek Mendyk, aby przewodniczyć Eucharystii o godz. 12:30. Na tę Msze św. za Ojczyznę tłumnie zebrali się bolesławianie, żołnierze 23 Śląskiego Pułku Artylerii wraz z rodzinami ze swoim sztandarem i kompanią honorową, bardzo liczne poczty sztandarowe organizacji społecznych, patriotycznych, samorządowych i szkół. Aranżację muzyczną kształtował Chór Miejski Cantade Deo oraz Orkiestra Dęta Bolesławieckiego Ośrodka Kultury – Międzynarodowego Centrum Ceramiki.

Wprowadzając wszystkich w klimat tego wydarzenia, Karol Stasik , starosta bolesławiecki powiedział, że „jednoczy nas tutaj w tym świętym miejscu szczególna miłość do Ojczyny, która dzięki heroicznej walce, pracy, modlitwie, 100 lat temu odzyskała niepodległość. Dziś zupełnie inaczej patrzymy na tamte karty naszej narodowej historii, ale dziś jednoczymy się właśnie tutaj, przy ołtarzu bazyliki, by dziękować za polskie wczoraj i modlić się o polskie dziś i prosić o polskie jutro /…/”. Na zakończenie swego przemówienia pan Starosta poprosił biskupa Marka Mendyka o sprawowanie Eucharystii w intencji Ojczyzny Matki.

Słowa wprowadzenia w klimat uroczystości wypowiedział także ks. prałat Andrzej Jarosiewicz, rektor bazyliki, który nawiązał do tej ważnej intencji gromadzącej nas przy ołtarzu Pana. „Gromadzimy się w Bolesławieckiej Bazylice Maryjnej, aby dziękować miłosiernemu Bogu za dar Niepodległej oraz prosić byśmy wszyscy stawali się współodpowiedzialni za nasz Ojczysty dom. W klimacie tej radości, gdy ponad dwa miliony uczniów w polskich szkołach nie dalej jak w piątek wyśpiewało hymn narodowy, gdy w wielu miejscach naszej Ojczyzny, tak jak u nas w Bolesławcu, odsłaniane są pomniki, tablice, znaki jubileuszu 100 lecia niepodległości, gromadzimy się dziś w tej prastarej świątyni, by modlić się za Ojczyznę Matkę i wypraszać łaskę współodpowiedzialności za nasz ojczysty dom”.

Do najgłębszych pokładów miłości Ojczyny nawiązał też w słowach homilii Biskup Marek, który powiedział: „Trzeba powiedzieć, że my, Polacy, jesteśmy narodem szczególnie ciężko doświadczanym przez historię. Tyle razy niszczono nasz kraj i zniewalano jego mieszkańców. Walka o wolność i niepodległość Polski trwała z niewielkimi przerwami prawie dwieście lat. Prowadzili ją polscy żołnierze walczący z bronią w ręku, biorący udział w niezliczonych wojnach „za wolność waszą i naszą”. Prowadzili ją również polscy poeci, muzycy, pisarze i uczeni przy pomocy swojej twórczości, która była bronią jeszcze groźniejszą niż karabin czy szabla. Prowadzili ją polscy duchowni, modląc się gorąco do Boga o zmiłowanie nad udręczoną Ojczyzną i podtrzymując nadzieję na wolność w ciemiężonym przez zaborców narodzie. Prowadzili ją polskie rodziny, które wychowywały swoje dzieci w duchu miłości Ojczyzny, do ojczystej kultury i chrześcijańskiej religii. Prowadził ją cały polski lud, który choć był przez wieki zaniedbywany i niejednokrotnie ciemiężony przez sprawujących władzę, nie pozwolił sobie wydrzeć ani ziemi, ani języka, ani wiary, ani miłości do Ojczyzny. A gdy trzeba było stawał w jej obronie do śmiertelnej walki, nie szczędząc krwi /…/. Ojczyzna – Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej. Dzisiaj – może bardziej niż kiedykolwiek w najnowocześniejszej historii – uświadamiamy sobie, że patriotyzm to już nie tylko przywiązanie do ziemi i mowy ojczystej; patriotyzm to także stawianie sobie wymagań. Coraz to nowych, wznioślejszych – by Polska rosła w siłę! /…/.

Przywołując słowa św. Jana Pawła II podczas wystąpienia w UNESCO Biskup Marek zacytował naszego Rodaka, który wówczas powiedział: „Jestem synem Narodu, który przetrzymał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć – a on pozostał przy życiu, i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako Naród – nie w oparciu o jakiekolwiek inne środki fizycznej potęgi, ale tylko w oparciu o własną kulturę, która okazała się w tym wypadku potęgą większą od tamtych potęg” (02.06.1980) /…/. Nadeszły czasy, w których o zamożności danego społeczeństwa nie decydują już w pierwszym rzędzie posiadane bogactwa naturalne, ilość urodzajnej ziemi, a nawet tony złota w bankach, ale przede wszystkim kapitał ludzki, połączony z odpowiednim – wolnym i demokratycznym – systemem gospodarczym, w którym kto więcej i lepiej pracuje, ten lepiej zarabia. Tymczasem kapitału ludzkiego nie da się odpowiednio rozwinąć bez dobrej rodziny, gdyż to ona jest głównie promotorem i twórcą tych wartości, z których się on składa. To rodzina w pierwszym rzędzie inwestuje w zdrowie i wykształcenie swoich dzieci. To ona wychowuje do uczciwej pracy. Uczy ofiarności, systematyczności i odpowiedzialności /…/.

Kto dziś powinien być drogowskazem, gwiazdą we mgle dla polskiego szamoczącego się w rozterkach społeczeństwa? Sądzę, że jak ongiś, tak i dzisiaj zadanie wyprowadzenia narodu z matni problemów i niepokojów spoczywa na tych, którzy są w szkołach i w kościołach, w telewizji i radiu, redakcjach czasopism i szpitalach, w urzędach i uczelniach, zwłaszcza uczelniach wyższych, gdzie kształtowany jest duch narodu. Zadanie wyprowadzenia z problemów i polskich niepokojów spoczywa zatem na ludziach sumienia. Wszyscy mamy zjednoczyć się wokół dobra wspólnego, wokół wartości, bez których naród umiera – mamy zjednoczyć się wbrew wszelkim dzielącym ich różnicom, wbrew osobistym interesom i ambicjom. Nie ma innej drogi dla przyszłości narodu i dla zachowania niepodległości jak wspólna droga i zjednoczenie się wokół dobra wspólnego, któremu na imię Ojczyzna /…/ – powiedział Biskup Marek.

Na zakończenie Mszy św. przemówił do zgromadzonych Piotr Roman, prezydent Bolesławca, który w pięknych słowach podziękował Biskupowi Markowi za dar Eucharystii w intencji Ojczyzny oraz zaprosił wszystkich do udziału w drugiej części Jubileuszu, w pobliskim parku, gdzie odsłonięty ma został pomnik 100. Lecia Odzyskania Niepodległości.

Po przyjęciu pasterskiego błogosławieństwa i odśpiewaniu hymnu Boże coś Polskę wszyscy tłumnie zgromadzeni uczestnicy Eucharystii przeszli do parku nieopodal bazyliki, aby uczestniczyć w odsłonięciu pomnika – kamiennego piastowskiego orła w koronie według wizji plastycznej Mateusza Grobelnego, artysty ceramika bolesławieckiego. Wzbijający się do lotu orzeł stoi na cokole, na którym wypisano słowa z narodowego hymnu „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy”, a ceramicy ze Ceramiki Artystycznej – Spółdzielni Rękodzieła Artystycznego w Bolesławcu ze specjalnych ceramicznych kafli ułożyli na cokole biało – czerwoną polską flagę. Na pamiątkę tego jubileuszu został spisany historyczny akt erekcyjny pomnika, gdzie wypisani zostali wszyscy uczestniczący w komitecie budowy pomnika oraz opisana została uroczystość 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości w naszym mieście. Uroczystość zakończył apel poległych przeprowadzony przez żołnierzy 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu oraz salwa honorowa. Wszystkie delegacje złożyły też wiązanki kwiatów i wieńce pod nowo odsłoniętym pomnikiem.

 

Pełna fotorelacja na stronie Bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej

 

Fot: kpt Remigiusz Kwieciński, 23 ŚPA Bolesławiec

 

Diecezja Legnicka
Scroll Up
X